<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Marchut</title>
	<atom:link href="http://marchut.pl/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://marchut.pl/blog</link>
	<description>sculptor of ideas</description>
	<pubDate>Mon, 05 Sep 2011 08:01:29 +0000</pubDate>
	
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Marketing w nieruchomościach - refleksje byłego dyrektora</title>
		<link>http://marchut.pl/blog/marketing-w-nieruchomosciach-refleksje-bylego-dyrektora/</link>
		<comments>http://marchut.pl/blog/marketing-w-nieruchomosciach-refleksje-bylego-dyrektora/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Sep 2011 18:27:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marchut.pl/blog/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Przez 9 ostatnich miesięcy pracowałem jako dyrektor marketingu w jednej z firm deweloperskich w Warszawie. Przez ten czas poznałem branżę i sposób uprawiania w niej marketingu. Czas na wnioski i refleksje.
1. Wystarczy wziąć do ręki środową &#8220;Gazetę Wyborczą&#8221; i widać główny grzech działów marketingu firm deweloperskich: reklamy są do siebie tak podobne jak by robił [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez 9 ostatnich miesięcy pracowałem jako dyrektor marketingu w jednej z firm deweloperskich w Warszawie. Przez ten czas poznałem branżę i sposób uprawiania w niej marketingu. Czas na wnioski i refleksje.</p>
<p>1. Wystarczy wziąć do ręki środową &#8220;Gazetę Wyborczą&#8221; i widać główny grzech działów marketingu firm deweloperskich: reklamy są do siebie tak podobne jak by robił je na akord początkujący grafik.  Nikt nie pamięta, że reklama powinna wyróżniać reklamowany produkt. Podejście jest sztampowe: wizualizacja inwestycji, radośni ludzie, nazwa inwestycji, cena za m2 czasem jakaś promocja. Może dwie, trzy inwestycje się wyróżniają - reszta według szablonu.</p>
<p>2. Architekci upychają mieszkania bez specjalnej refleksji nad tym jak w tych pomieszczeniach będzie się mieszkać. Mają oczywiście szereg ograniczeń: trzeba zmieścić określoną liczbę mieszkań, zmieścić piony, pamiętać o wskaźnikach nasłonecznienia itd. Problem w tym, że często wychodzą architektom mieszkania, których nie powinno się budować&#8230; i  ktoś to potem musi sprzedać.<br />
Dzisiejsza sytuacja na rynku nieruchomości wymaga, aby produkt jakim jest budynek i mieszkania był bardzo dokładnie dopracowany. Mieszkania miały bardzo dobre rozkłady pomieszczeń. Niedoróbki będą ciągnęły inwestycję w dół. Na słabych mieszkaniach konieczne będą duże przeceny, które mogą przewyższyć zyski z tych lepszych lokali.</p>
<p>3. Lokalizacja działek. Dobrych działek jest coraz mniej. Ci którzy kupili drogo i w słabych lokalizacjach nie powinni spieszyć się z uruchamianiem na nich inwestycji.</p>
<p>4. Brak indywidualnego podejścia do potrzeb klienta. Mieszkaniówka to praktycznie produkt FMCG. Nie ma szans na indywidualizm klientów. Wszystko pod hasłem: nie robimy tego by nie ograniczać klienta. Tak naprawdę problem polega na tym, że wszelkie programy, dzięki którym klient otrzyma mieszkanie wykończone pod klucz wymagają kontroli nad wieloma podwykonawcami a później zmaganie się z reklamacjami. Mało kto chce w to wchodzić. Problem w tym, że za chwilę tylko tak się będzie sprzedawało mieszkania.</p>
<p>5. Brak nowych pomysłów na promocje. Wszystko już było: tydzień bez VAT, drugie miejsce garażowe gratis, bon na AGD, loteria z samochodami. Problem w tym, że to słabo działa. Bo zazwyczaj promocja cenowa dotyczy mieszkań, których nie powinno się budować&#8230; Klienci mają wybór więc szukają tego co najlepsze.</p>
<p>Rynek zmierza w dość niebezpiecznym kierunku. Jesteśmy przed falą upadłości. Jest to nieuniknione, gdyż na rynku jest za dużo gotowych mieszkań a deweloperzy wciąż uruchamiają nowe inwestycje.</p>
<p>Tylko innowacyjny marketing i świetnie dopracowane inwestycje w dobrych lokalizacjach mają szanse na powodzenie w nadchodzącym roku. Warunkiem są przemyślane strategie marketingowe, które będą z determinacją realizowane, a nie zmieniane autorytarnie pod wpływem chwilowych emocji związanych z brakiem klientów - może taka właśnie jest ich sezonowa aktywność.</p>
<p>Nie będzie to łatwy rok dla branży budowlanej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marchut.pl/blog/marketing-w-nieruchomosciach-refleksje-bylego-dyrektora/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>eDetailing czy to nowinka na rynku marketingowym?</title>
		<link>http://marchut.pl/blog/edetailing-czy-to-nowinka-na-rynku-marketingowym/</link>
		<comments>http://marchut.pl/blog/edetailing-czy-to-nowinka-na-rynku-marketingowym/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Jun 2011 07:33:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marchut.pl/blog/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Na naszym rodzimym rynku marketingu farmaceutycznego pojawiła się nowina na nazwie eDetailing.
Zacząłem sprawdzać co to takiego i okazało się, że to nic więcej jak rozbudowana prezentacja produktowa tyle, że zazwyczaj ładnie zrobiona, z animacjami i w postaci, która umożliwia jej prezentację on-line, w kioskach multimedialnych, na płytach CD i kartach pamięci. Stosuje się do tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na naszym rodzimym rynku marketingu farmaceutycznego pojawiła się nowina na nazwie <strong>eDetailing.</strong></p>
<p>Zacząłem sprawdzać co to takiego i okazało się, że to nic więcej jak rozbudowana prezentacja produktowa tyle, że zazwyczaj ładnie zrobiona, z animacjami i w postaci, która umożliwia jej prezentację on-line, w kioskach multimedialnych, na płytach CD i kartach pamięci. Stosuje się do tego połączenie technologi flash z jakąś bazą danych (plikiem txt lub xml), czasem ktoś dodaje video czy inne kombinacje. Technologia znana od lat i wykorzystywana w wielu branżach: prezentacje nowych modeli samochodów, laptopów, komórek itd.</p>
<p>Dziś technologia trafiła pod &#8220;strzechy&#8221; farmacji. Podręcznikowy zabieg nazwania czegoś po swojemu ma przynieść agencji, która to wymyśliła pozycję lidera w produkcji tychże prezentacji.</p>
<p>Pytanie po co coś takiego jak <strong>eDetailing?</strong> Adaptację tego pomysłu multimedialnej prezentacji produktowej w farmacji wymusiły przepisy. Przez lata przedstawiciele medyczni spotykali się z lekarzami i prezentowali informacje o lekach w bezpośredniej rozmowie. Spotkania odbywały się w miejscu pracy lekarza - w przychodni. Teraz przepisy wymuszają żeby na takie spotkanie lekarz uzyskał zgodę i najlepiej, aby to było poza godzinami pracy. Znikoma liczba lekarzy się na to decyduje - kto chce za darmo udzielać sie zawodowo po godzinach. Dlatego powstała konieczność prezentacji on-line i budowy systemów e-learningowych, które krzewią wiedzę o produktach i nowościach w medycynie, szczególnie tych do masowej &#8220;konsumpcji&#8221;.<br />
Jest to kolejny przykład na to jak przepisy prawne wpływają niespodziewanie na rozwój branży marketingowej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marchut.pl/blog/edetailing-czy-to-nowinka-na-rynku-marketingowym/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>GoogleDay08 - zakończony</title>
		<link>http://marchut.pl/blog/googleday08-zakonczony/</link>
		<comments>http://marchut.pl/blog/googleday08-zakonczony/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 19:05:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Obserwacje]]></category>

		<category><![CDATA[AdWords]]></category>

		<category><![CDATA[google]]></category>

		<category><![CDATA[long tail]]></category>

		<category><![CDATA[marka]]></category>

		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<category><![CDATA[wyszukiwanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marchut.pl/blog/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsze wrażenie z zakończonego GoogleDay pozytywne ale nie zachwycające. To co najważniejsze przy tego typu imprezach to możliwość spotkania ludzi z branży, których nie widziało się jakiś czas, odnowienie znajomości (pozdrowienia dla Adama Dyby, Jarka Sokołowskiego, Dagmary Brylak).
Google w tym roku kreowało się na innowacyjność - wszyscy prelegenci ubrani byli w białe kitle - labolatorium. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze wrażenie z zakończonego GoogleDay pozytywne ale nie zachwycające. To co najważniejsze przy tego typu imprezach to możliwość spotkania ludzi z branży, których nie widziało się jakiś czas, odnowienie znajomości (pozdrowienia dla Adama Dyby, Jarka Sokołowskiego, Dagmary Brylak).</p>
<p>Google w tym roku kreowało się na innowacyjność - wszyscy prelegenci ubrani byli w białe kitle - labolatorium.  Z nowości na które pewnie wszyscy czekali niestety nie pokazano tego najbardziej oczekiwanego czyli telefonu z systemem Android - tylko wspomniano o nim.</p>
<p>Potwierdziła się informacja o kolejnych zmianach w systemie AdWords - ocena jakości będzie na 10 punktów i będzie się generować w czasie rzeczywistym, dojdzie licytacja na pierwszą stronę oraz że każde słowo będzie aktywne (ukłon w kierunku twórców słów metodą &#8220;long tail&#8221;).</p>
<p>Najbardziej podobał mi się wykład Henry Ecclesa &#8220;budowanie marki przez kampanie w wyszukiwarkach. Oto główne myśli i trochę danych z badań:</p>
<p>1.81% Internatów korzysta z wyszukiwarek</p>
<p>2. 56% konsumentów (którzy kupili produkt) szukało informacji w internecie</p>
<p>3. Przed zakupem mamy etap poszukiwania - klient nie podjął jeszcze wówczas decyzji i jest ot szansa na to, aby zwrócił uwagę na nasz produkt</p>
<p>4. Dzięki szukaniu klienci odkrywają nowe marki</p>
<p>5. 71% konsumentów oczekuje, że wiodące marki będą wysoko w wynikach wyszukiwania</p>
<p>6. 36% wiąże miejsce na stronie wyników wyszukiwania z wartością/ważnością firmy</p>
<p>7. Z badań wynika że istnieje korelacja pomiędzy zapytaniami i wynikami w wyszukiwarce a myśleniem o marce</p>
<p>8. Reklama w wyszukiwrce pozwala zwiększyć świadomość marki, skłonność do zakupu, zaufanie do marki</p>
<p>9. Reklama w wyszukiwarce pozwala na powiązanie zapytań z myśleniem o marce</p>
<p>10. Na końcu i tak musi być użyteczna dla klienta strona www.</p>
<p>Eccles dokonał porównania: okno wyszukiwarki to centrum handlowe jeśli mamy w nim swój sklep to klient ma szansę do niego wejść. Sądzę, że to dość sugestywne przedstawienie zagadnienia i uproszczenie świata, w którym część społeczeństwa zaczyna zakupy od poszukiwań w internecie - a jeśli tam nie ma czyjegoś produktu to po prostu biznesowo go nie ma. Tu mamy jeszcze silniejsze twierdzenie - jeśli twój produkt nie istnieje na pierwszej stronie wyszukiwarki to go nie ma&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marchut.pl/blog/googleday08-zakonczony/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Badanie - internet pomaga sprzedaży</title>
		<link>http://marchut.pl/blog/badanie-internet-pomaga-sprzedazy/</link>
		<comments>http://marchut.pl/blog/badanie-internet-pomaga-sprzedazy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 13:55:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Obserwacje]]></category>

		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>

		<category><![CDATA[e-marketing]]></category>

		<category><![CDATA[reklama internetowa]]></category>

		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>

		<category><![CDATA[zakup]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marchut.pl/blog/badanie-internet-pomaga-sprzedazy/</guid>
		<description><![CDATA[Badanie &#8220;Internet pomaga kupować&#8221; autorstwa Next i Gazeta.pl pokazuje dobitnie, że informacje o produkcie zamieszczone w internecie mają wyraźny wpływ na dokonywanie zakupów.
Oto kilka podstawowych faktów:

Internet jest kluczowym źródłem informacji o produktach dla 87 % internautów
Blisko połowa internautów każdego tygodnia szuka informacji o produktach a jednocześnie większość z nich szuka informacji na forach i zadaje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Badanie &#8220;Internet pomaga kupować&#8221; autorstwa Next i Gazeta.pl pokazuje dobitnie, że informacje o produkcie zamieszczone w internecie mają wyraźny wpływ na dokonywanie zakupów.</p>
<p>Oto kilka podstawowych faktów:</p>
<ul>
<li>Internet jest kluczowym źródłem informacji o produktach dla 87 % internautów</li>
<li>Blisko połowa internautów każdego tygodnia szuka informacji o produktach a jednocześnie większość z nich szuka informacji na forach i zadaje pytania</li>
<li>3/4 internautów uważa, jeśli towar jest w sklepie to można go też kupić w internecie</li>
<li>2/3 internatów jest skłonnych zaufać reklamie internetowej - jest to najbardziej wiarygodne medium</li>
<li>28% internautów, którzy dokonali zakupu towaru wskazuje Internet jako źródło informacji onim</li>
<li>61% szuka bardziej szczegółowych informacji w internecie</li>
<li>43 % kupiło po obejrzeniu produktu w sklepie a 21% w internecie - ale tylko 11% dokonało zakupu po rozmowie ze sprzedawcą i aż 17% po przeczytaniu opinii internatów</li>
<li>65% osób, które o produkcie dowiedziały się w internecie dokonało jego zakupu</li>
</ul>
<p>E-commerce tak jak można było przypuszczać rozwija się i to bardzo dynamicznie. Praktycznie każda firma, która myśli poważnie o swoim biznesie musi zacząć prowadzić aktywne działania e-marketingowe. Bez tego nie ma dziś rozwoju i możliwości skutecznego konkurowania na rynku.</p>
<p>Cieszy nie tylko to, że reklama internetowa (na którą wielu z nas narzeka, że  jest denerwująca) jest mimo wszystko akceptowana i stanowi ważne źródło informacji o produktach - a z badania wynika, że bardziej jej ufamy niż innym formom reklamowym. Z pewnością należy Internet włączać w kampanie reklamowe na równych prawach z prasą czy TV - bez wsparcia reklamowego w Internecie nie osiągnie się dziś satysfakcjonującego efektu marketingowego.</p>
<p><a href="blog/plikownia/internetpomagakupowac.pdf">Całość raportu &#8220;Internet pomaga kupować&#8221; (pdf 2.9 MB)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marchut.pl/blog/badanie-internet-pomaga-sprzedazy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>SEM czyli reklamy w Google</title>
		<link>http://marchut.pl/blog/sem-czyli-reklamy-w-google/</link>
		<comments>http://marchut.pl/blog/sem-czyli-reklamy-w-google/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 20:52:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Obserwacje]]></category>

		<category><![CDATA[AdWords]]></category>

		<category><![CDATA[efektywnie]]></category>

		<category><![CDATA[kampania]]></category>

		<category><![CDATA[nowy klient]]></category>

		<category><![CDATA[promocja]]></category>

		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<category><![CDATA[SEM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marchut.pl/blog/sem-czyli-reklamy-w-google/</guid>
		<description><![CDATA[Od jakiegoś czasu zgłębiam tworzenie kampanii reklamowych w systemie Google. Czasem potrafię przewidzieć zachowanie systemu a czasem mnie zaskakuje. Dlatego nie dziwię się ludziom z wielu firm - nawet tych, które zajmują się internetem, że wolą kampanie w wyszukiwarkach powierzyć fachowcom, którzy na co dzień zgłębiają tajniki sytemu  AdWords.
Nie będę odosobniony w twierdzeniu, że jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu zgłębiam tworzenie kampanii reklamowych w systemie Google. Czasem potrafię przewidzieć zachowanie systemu a czasem mnie zaskakuje. Dlatego nie dziwię się ludziom z wielu firm - nawet tych, które zajmują się internetem, że wolą kampanie w wyszukiwarkach powierzyć fachowcom, którzy na co dzień zgłębiają tajniki sytemu  AdWords.</p>
<p>Nie będę odosobniony w twierdzeniu, że jest to dziś najefektywniejsza forma promocji w internecie. Za małe pieniądze dobrze przygotowana kampania może efektywnie przynieść do firmy nowych klientów. Oczywiście sama kompania SEM i to nawet najlepiej przygotowana - o czym wielu zapomina - to tylko początek całego procesu marketingowego.</p>
<p>Kampania SEM musi gdzieś trafić - tzn. ktoś kto klinie na reklamę musi zostać przeniesiony na jakąś stronę. Najlepiej żeby to była strona, któa dotyczy dokładnie tego co mówi jej tereść. Jeśłi skierujemy Internautę na stronę ogólną i liczymy, że zacznie on szukać informacji to się możemy przeliczyć.</p>
<p>Strona na którą prowdzi kampania powinna być czytelna  - tak skonstrowana aby przekazywała od razu te informacje na których nam najbardziej zależy - najlepiej żeby to były też te informacje na których zleży internaucie - czyli tzw usability.</p>
<p>Kolejny krok do skutecznej kampanii w Internecie to nakierowanie użytkownika na kontakt z nami (wypełnienie formularza) bądź zakup.</p>
<p>Najczęstsze błędy w kampaniach SEM:</p>
<p>1. Mała ilość słów kluczowych oraz krótkie frazy</p>
<p>2. Mała ilość reklam i brak analizy w trakcie kampani - porównywania które wersje reklam najlepiej działają i ciągłe ich udoskonalanie</p>
<p>3. Niewłaściwa strona docelowa kampanii</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marchut.pl/blog/sem-czyli-reklamy-w-google/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czas zacząć</title>
		<link>http://marchut.pl/blog/mitsubishi/</link>
		<comments>http://marchut.pl/blog/mitsubishi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 08:11:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Obserwacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marchut.pl/blog/mitsubishi/</guid>
		<description><![CDATA[To nie pierwsze moje potyczki z blogiem ale wreszcie czas zacząć publikować u siebie.
Do tej pory kilka tekstów powstało w serwisie managerpoint.pl - o  prowadzeniu projektów i innych ciekawostkach.
Teraz będę pisał głównie o marketingu i internecie - czyli o tym na czym się najlepiej znam.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To nie pierwsze moje potyczki z blogiem ale wreszcie czas zacząć publikować u siebie.</p>
<p>Do tej pory kilka tekstów powstało w serwisie <a href="http://blog.managerpoint.pl/marek/" target="_blank">managerpoint.pl</a> - o  prowadzeniu projektów i innych ciekawostkach.</p>
<p>Teraz będę pisał głównie o marketingu i internecie - czyli o tym na czym się najlepiej znam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marchut.pl/blog/mitsubishi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

